nowości

 


... NOWOŚCI z mojej półki, szuflady i spoza domu...

POLECAM Magazyn Kulturalny ZARYS: www.zarys.de

oraz najstarszą, bo działającą w Niemczech już od 30 lat, polską księgarnię: www.polbuch.de

Stefan Tyczyna
------------------------------------------

Dn.20.10.2017 o godz. 20.50 - pod numerem 78 zamieszczono nowe zdjęcie; wszystkie fotografie, komentarze i in. wpisy (w tym także WYBÓR cytatów z prezentownych publikacji książkowych) są autorstwa Stefana Tyczyny...

/moderator: Krystyna Chudzińska- Lis/

-------------------------------------------------

78)


Z tygodniowym opóźnieniem (premiera odbyła się 13. bm.) polecam dzisiaj najnowszą płytę legendarnego Roberta Planta. Piękna, liryczna, stonowana i bez “fajerwerków” muzyka.
Warto posłuchać...

77)



“Po starej znajomości” polecam bardzo gorąco najnowszą poetycką płytę Jerzego Stachury...

76)


... 115 felietonów – wesołych, a raczej smutnych, na pewno zaś bardzo mądrze, subiektywno-obiektywnie ukazujących mniej ważne i najważniejsze sprawy Polaków i Ślązaków,  Polski i Śląska, w latach 2004 – 2016 i nie tylko...

***
OKŁADKA:

FIZYMATENTA
- słowo to narodziło się dzięki wojnie francusko - pruskiej (1870 - 1871), w której po raz pierwszy Ślązacy musieli służyć w armii niemieckiej. Kiedy Niemcy podbili Paryż i chłopcy zaczepiali panienki w wiadomych celach, często z ich ust padało zdanie: "Faisez ma tante!", czyli "Weź się za moją ciotkę"
( po śląsku: "Podupcz se mojom ciotke"; w znaczeniu: staruszkę). Zaadoptowane w śląszczyźnie dobrze przylegało do spraw małych i większych, np. do losów Śląska.
--------------------------------------------------
Przez kilkanaście lat Kazimierz Kutz na łamach katowickiego dodatku "Gazety Wyborczej" publikował felietony, w których bez miłosierdzia tarmosił nasze paranoje, odzierał nas z codziennych małostek, kpił z zadufanych i uziemiał ideologicznie lewitujących. Od czasu do czasu żegnał też największych - ludzi pięknych, swoich braci i siostry z polskiego Parnasu.
I upominał się o Śląsk, najbardziej sponiewierany zakątek Polski. A wszystko to czynił z literacką klasą godną "Kronik cotygodniowych" Słonimskiego, z pasją lekarza zatrutej polskiej duszy i gorzką intuicją śląskiego Wernyhory. Jak cały ten Kutz.
---------------------------------------------------
Kutz jest przekorny, prowokujący, miejscami ironizujący, ale jakże smakowity. Kiedyś - minęło już 27 lat - był moim nauczycielem Śląska, tak jak wszystkich Polaków uczył Śląska w swoich filmach. Ta książka to dalszy ciąg jego śląskich rekolekcji.
Adam Michnik

Wydawnictwo AGORA

75)


... 1200 stron o “wazeliniarstwie” pisarzy i poetów w stosunku do całej powojennej polskiej władzy.

Kogóż tam nie ma: począwszy od Jana Brzechwy, aż do- oczywiście- Wisławy Szymborskiej...
Szkoda tylko, że książka nie kończy się na Jarosławie Marku Rymkiewiczu...
Publikacja interesująca, a przede wszystkim pouczająca i douczająca o autorach naszych obowiązkowych i nieobowiązkowych lektur.
Choć z opóźnieniem, gdyż to już trzecie wydanie, gorąco polecam.

74)


Powyższa książka została wydana przez Instytut Mikołowski pod redakcją Macieja Meleckiego i Konrada Wojtyły. Na swoich 223. stronach zawiera: 67 nieznanych utworów poetyckich, 8 nieznanych opowiadań i rozdzielający te działy “Dziennik dla Teresy”, pisany w Mikołowie w 1966 roku. Promocja książki odbyła się 27.01.2017 r. w Instytucie Mikołowskim. Więcej na stronie internetowej Instytutu.
Zapraszam i polecam.

73)


Stefan Tyczyna

SPUŚCIZNA...

 

Mój znajomy poeta ma bardzo oryginalne hobby

Zbiera mianowicie pokrywy studzienek ściekowych

Nie jest jednak złomiarzem...

Jest tylko kolekcjonerem ich zdjęć

A ma ich już ćwierć tysiąca

I to niemal z całej Polski Europy Ameryki Afryki

Japonii a nawet Izraela...

Niektóre są bardzo finezyjnie i po mistrzowsku wykonane

Ale najciekawsze i tak są te polskie...

 

Jest na przykład właz z Żywca z odlanym widokiem

Baraniej Góry Skrzycznego i najmilszego mi Klimczoka

 

Są z Grünbergu i Zielonej Góry

 

Jest pokrywa z Sopotu

upamiętniająca jego przyjaźń z niemieckim Frankenthal

 

Na innej odlany jest napis “Aleja Matki Bożej Świętolipskiej”

 

Jest też zdjęcie na którym święcenia takich przykryw kanalizacyjnych

dokonuje w Łodzi sam biskup...

A na jednej z nich wypisana jest dedykacja ku czci Świętej Faustyny

 

Z Bielska-Białej jest dekiel na którym umieszczono cytaty o miłości

z listu Świętego Pawła do Koryntian (Kor. 13, 4–8)

To jest majstersztyk godny obejrzenia w oryginale...

 

Jest jeszcze pokrywa upamiętniająca 750. rocznicę lokacji Kołobrzegu

dedykowana pielgrzymce na Jasną Górę z 2005 roku

Częstochowa ma zresztą wiele ciekawych włazów- darów...

 

AŻ SIĘ WIERZYĆ NIE CHCE...

 

Gdzieś jest wpust z tarczą zegara słonecznego

 

W Bremie w Niemczech są “dekle” z których po wrzuceniu do nich monety

można posłuchać muzyki lub głosów zwierząt...

 

Są w kolekcji pokrywy studzienek ściekowych z paryskiego bruku...

Z Portofino Narwiku Rzymu Berlina Rybnika i Mikołowa...

 

A WSZYSTKIE WARTE SPOJRZENIA POCHYLENIA A MOŻE I UCHYLENIA...

 

No cóż teraz chyba każde większe miasteczko

Za unijne fundusze może sobie zamówić takie praktyczne arcydzieła

Z herbem nazwą miejscowości lub ku czci pamięci kogoś albo czegoś...

Oprócz piękna i funkcjonalności

Jest w nich i dużo logicznej mądrości

Na przykład takiej że większość z nich jest okrągła...

Mało kto zaś wie i zastanawia się dlaczego...

Odpowiedź natomiast jest bardzo prozaiczna...

Bo tylko takie okrągłe o ile ich średnica jest trochę większa od średnicy

otworu studziennego nigdy do niego nie wpadną...

A to przecież bardzo ważne dla naszego bezpieczeństwa...

Gdyż to tam na ich dnie znajduje się

CAŁA NASZA CZŁOWIECZA SPUŚCIZNA

która mogłaby przecież pobrudzić nasze czyste ciała i dusze...

 

 

                                                                                      2 stycznia 2017 roku

 

PS.

 

W Łodzi za sprawą Zrzeszenia Łódzkich Odkrywców Metalu (w skrócie ZŁOM) i przy współpracy z Zakładem Wodociągów i Kanalizacji na terenie skansenu przy ulicy Milionowej (sic!) istnieje już też pierwsze w Polsce, a może i na świecie MUZEUM WŁAZÓW KANALIZACYJNYCH...

 

Organizatorzy serdecznie zapraszają, choć, niestety, ekspozycja jest jeszcze niekompletna, gdyż nie można włazów uchylić zobaczyć i powąchać tego, co pod nimi bywało i pływało...



72)


... I znowu nowy „stary“ Bukowski, i znowu hurtowo, i znowu w zachwycie polecam...


... nieźle zagrane, ale Charles Bukowski na pewno nie miał takich niewieścich rączek...


71)


Ta książka jest ostra jak dźwięki gitary jej Autora i prawdziwa jak jej tutułowi Bohaterowie...
Chapeau bas !

70)


 
Kartka z KALENDARZA' 2016 wydanego przez dwutygodnik “SAMO ŻYCIE” z Dortmundu i Wirtualną Kawiarenkę Artystyczną (www.pol-cafe.de)

69)


Akcja tej 729-stronicowej powieści rozpoczyna się  w Katowicach w sobotę 28 lutego 1953 roku, a kończy w środę 30 czerwca 1954 roku podczas ówczesnego zaćmienia słońca.

Jest to więc historia STALINOGRODU i jego mieszkańców widziana oczami kilkuletniego wtedy autora. Tytułowy BEBOK w języku śląskim oznacza STRASZYDŁO mieszkające w domowym obejściu.

Stworem tym najczęściej straszono właśnie dzieci… Kto jest nim w tej interesującej ksiażce, nie zdradzę...

68)


Witkacy: „Mężczyzna musi mieć wiele kobiet, a pożycie z jedną tylko jest formą onanizmu“ .

67)


... Prezent i wakacyjna pamiątka z tego państwa- od Państwa K. 

66)

... Dzisiaj tylko coś do ogladąnia i słuchania- zapraszam.

http://www.gazetaswietojanska.org/index.php?id=2&t=1&page=51955

65)


... Niejako a propos poprzednich NOWOŚCI (gdyż na okladce tej książki jest i Bukowski), polecam dzisiaj ten pięknie wydany, ilustrowany i bardzo ciekawy almanach. Podziwiam autora tej edycji, który pomimo młodego wieku (ur. w 1986 r. w Poznaniu), tak dogłębnie, teoretycznie i chyba praktycznie poznał literaturę i jej okolice...

64)


... Dzisiaj "hurtowo" Mistrz Bukowski...

63)


Miły majowy prezent od znajomych księgarzy, Państwa – Anny i Janusza Łątków, a prowadzoną przez Nich polską księgarnię (najstarszą w Niemczech!) przy okazji- zawsze i wszędzie- wszystkim polecam.

***
Zamieszczone tu zdjęcie przedstawia tomik Pawła Tyczyny (w oryginale: Pawło Tyczyna/Tychyna)- wydany w Warszawie przez Państwowy Instytut Wydawniczy w 1969 r., a niektóre zamieszczone w nim wiersze pochodzą sprzed równo stu lat, bo z roku 1916.

62)


https://www.youtube.com/watch?v=krNsKii1Hsk

61)




60)


Wszystkich znających język śląski zapraszam bardzo do lektury tych “Niebieskich bram” (bo tak można chyba przetłumaczyć ten tytuł).
Tomik jest jednym z ponad 200. zgłoszonych i zakwalifikowanych do tegorocznej Nagrody im. Wisławy Szymborskiej. Mam nadzieję, że i Szanowne Jury go przeczyta...

59)


... zamiast komentarza do tego tomiku, poniżej- na zachętę- wiersze: pt. KATOWICE i TAUZEN




58)


Tomik mojego ulubieńca z „Trzech Muszkieterow“ (Wojaczek, Stachura, Milczewski-Bruno), który otrzymałem od Jego Syna-  Sławomira Milczewskiego.

Marek Grechuta: "Gdzieś w nas",
muz. Marek Grechuta, sł. Ryszard Milczewski - Bruno

https://www.youtube.com/watch?v=f1lgLdRhGnA

"Gdzieś w nas błyszczą gwiazdy poezji;
Gdzieś w nas niosą krzyże polonii,
Gdzieś w nas kwilą buty północy,
Gdzieś w nas idą ludzie niezłomni... (...)"

57)


Obowiązkowa errata do powojennej historii polskiej literatury i wszystkich obowiązkowych lektur…


56)


... premiera w sieci  "EMPiK" i księgarniach internetowych - 16.12.2015 r. - zapraszam;
... w następnej zakładce pt."MOJE WIERSZE" zostały zamieszczone liryki wybrane z tej publikacji:
"Igrzyska", "Teraz", "Stara granica", "Próba powrotu", "Bez pożegnania", "Pomiędzy nami...",
które polecam P.T. Czytelnikom zainteresowanym moją poezją...
... na okładce: zdj. obrazu Jerzego Stachury jr. "Błękitny powiew" .


55)


... lepiej jednak kręcić butelkę niż ją opróżniać, a najlepiej- ku przestrodze- przeczytać tę książkę...

54)


... 7 godz. i 15 min. uczty dla uszu i duszy...

53)

 /Paweł Kuczyński- szczeciński artysta grafik, rysownik satyryczny /

Dzisiaj trochę wesołej "prozy" na wybory, a raczej na... "po wyborach"...

52)


Część I Starzy Mistrzowie

- Rozdział I   Różewicz i Hipopotamy Kultury
- Rozdział II  Czesław Miłosz "Jak przeszedłem ten most?"
- Rozdział III Jarosław Iwaszkiewicz. Autobiografia starości

Część II Stara Sylenis

- Rozdział IV Dionizyjska Baba

51)


... Ostatnie wiersze...

50)


Choć nie nowe, ale zawsze aktualne i godne posłuchania, szczególnie "Molier"...


49)


Jan Izydor Sztaudynger "Zuzanna i starcy":
 
"Ujrzeli dwaj starcy Zuzannę w kąpieli...
 Chcieli postraszyć, ale czym - nie mieli."

48)


Wspaniałe teksty, świetna muzyka- jest tam i Agnieszka Osiecka, i Marek Hlasko, i Krzysztof Komeda, i Marek Grechuta, i Edmund Fetting, i Curtis Mayfield, i JIM MORRISON...

47)



Dzisiaj na letnie dni polecam gorącą muzykę i poezję znakomitego gitarzysty, Witka Łukaszewskiego.
Przy okazji- także i jeszcze bardziej- polecam Jego trzy ksiazki: "Schodami do nieba" ( o "Led Zeppelin"), "Jimi Hendrix & Niccolo Paganini" oraz "Jim Morrison & Pablo Picasso- dialogi".

46)


Tym razem polecam dwa nowe tomiki pasujące nawet do siebie zdjęciem Stana Borysa i tytułem tomiku Ewy Lipskiej oraz muzyczną przeszłością ich  autorów.
Tekst Ewy Lipskiej śpiewał przed 40. laty śp. Marek Grechuta, a Stan Borys śpiewał wiersze prawie wszystkich wybitnych polskich poetów...

45)


Fascynująca lektura, choć może nie dla wszystkich...

44)


... w rewanżu za prawie doskonałe "rozebranie" Niebieskiego Nieobecnego polecam tę "Ucieczkę diabła" Pani Janiny Szołtysek...

43)

PANIE TADEUSZU...

 

 

Cisza po Panu tu straszna i oby bojaźliwa pozostała

I wakat na który nie będzie chyba konkursu

A minister który żegnał Pana w Karpaczu

Już wśród brukselskich głów(ek)

 

A Pan pewnie w niebie

A tu nic nowego

 

Magistranci i doktoranci piszą o Panu swoje prace

Czytają je promotorzy fachowcy zawodowcy

Wierni amatorzy zaś schodzą do Pana z gór

I nadal czytają Pana wiersze

 

A poza tym dziwny świat się kręci

A na nim coraz więcej wojen wariatów i poetów...

 

 

                                 24.04.2015 – w pierwszą rocznicę śmierci Tadeusza Różewicza


42)


Gerlinde Kaltenbrunner urodziła się 13. grudnia 1970 r. w Austrii. Ta filigranowa, skromna, ujmująca, dyplomowana pielęgniarka, alpinistka i himalaistka jako druga kobieta w historii zdobyła Koronę Ziemi, czyli wszystkie ośmiotysięczniki (14!), a jako pierwsza z kobiet dokonała tego bez użycia tlenu z butli. Od kilku lat mieszka w Szwarzwaldzie, a jej mężem jest nie mniej znany himalaista, Ralf Dujmovits, który jako pierwszy Niemiec stanął na szczycie Mount Everest, a potem i na wszystkich pozostałych ośmiotysięcznikach.
Warto ją poznać, a dzięki tej książce to możliwe. Przekonasz się, że czas poświęcony na "randkę" z Gerlindą będzie dużo owocniejszy niż niejedna rzeczywista randka...
Tak we wstępie napisał wydawca, Stanisław Pisarek, co i ja nieskromnie potwierdzam.

41)


... i jeszcze jeden bardzo wartościowy i oryginalny prezent, który otrzymałem od Pani Bożeny z dalekiego Miechowa i Kol. Piotra z dalekiego Gelsenkirchen.
Naprawdę warto posłuchać i ZOBACZYĆ, jak na gitarze gra "Partyzant" czyli Krzysztof Toczko, a gra tzw. toppingiem, co potrafi i czyni tylko niewielu gitarzystów na świecie.

40)


... i jeszcze jeden prezent, tym razem od mojej Żony...


39)



... a "CZARNY  ANIOŁ"  jako pierwszy tegoroczny prezent urodzinowy już w moich rękach...

38)


"Błękitny powiew" Jerzego Stachury - "Juniora"  już w moich ramionach...


37)


... walentynkowy prezent "z kraju tego, gdzie..."

36)


"Najweselszy barak w obozie - tajna policja komunistyczna jako krytyk artystyczny i kurator sztuki w PRL.

Książka Jarosława Jakimczyka to swoistego rodzaju ponaglenie skierowane do historii sztuki polskiej czasów PRL-u, by zaczęła korzystać z niezwykle obszernego źródła historycznego, jakim są archiwalia wytworzone przez PRL-owskie służby specjalne, a których to archiwaliów ocalała z nielegalnego procederu ich niszczenia część, zdeponowana została w Instytucie Pamięci Narodowej. Rzecz jasna chodzi o te dokumenty, które dotyczą artystycznego życia w PRL-owskim systemie politycznym(...)"

                              - fragment POSŁOWIA autorstwa Piotra Juszkiewicza


35)


Fantastyczna powieść z fantastycznym zakończeniem...

34)


W poniedziałek, 19. stycznia, mija 21. rocznica śmierci Krzysztofa Niemczyka; na tę okoliczność polecam- i to nie tylko młodemu pokoleniu- Jego "Traktat o życiu na użytek młodego pokolenia" oraz "Kurtyzanę i pisklęta".
Powieść pisana w latach 1965-1968 ukazała się dopiero po ponad 30. latach, w 1999 r. w Paryżu, a w 2007 r.- w Polsce, dzięki  "Korporacji Ha!art"/Kraków. W wykazach lektur i programach edukacyjnych nie było jej więc, a szkoda... Tym bardziej zachęcam do przeczytania...

33)


... I jeszcze coś z archiwum, lecz nie o poetach i poezji, ale też na literę "p", bo o polityce... Niemniej bardzo polecam.
Wielka szkoda, że nie żyje już jeden ze współautorów tej książki- aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, reżyser August Kowalczyk.
Jako wiezień oświęcimskiego obozu miał numer 6804. Zmarł w Oświecimiu w 2012 r. w hospicjum, które powstało dzięki Jego staraniom...

32)


... z braku ciekawych nowości- coś z archiwum...

31)


...na Nowy 2015 Rok- zeszłoroczna "nowość"; polecam, bo dobrze za(na)grane...

30)


... i niejako a propos- kolejne 557 stron kolejnej biografii...

29)


  ...662 strony to o 40 więcej, niż upadków miał WITKACOWSKI Bung...

28)


...gitarzystów było wielu, lecz nikt nie dorówna Jimmiemu...

27)


...tym razem polecam ksiegarnię, rekomendacja książki wydaje się zbędna...

26)

Stefan Tyczyna
ZNOWU  JESIEŃ
 
Jesień zapaliła liście drzew
Ludzie zapalili świeczki...
 
Zgasi je wiatr przykryje śnieg
Przejdą po nim trzej królowie i zima
 
Zmartwychwstanie wiosna
Po niej zimne lub upalne grzeszne lato
 
Potem znowu zapłoną liście
I trochę więcej świec...
 
 
                     20.09.2013 - 1.11.2014

25)


"To zabawne, jak ludzie kochają zmarłych. Trzeba umrzeć, żeby uznali, że jesteś coś wart. A kiedy umrzesz, jesteś ustawiony na całe życie. Kiedy umrę, słuchajcie tylko moich płyt". /Jimi Hendrix/

24)


To książka nie tylko o Czeslawie Niemenie, ale całe kompendium wiedzy o polskiej muzyce młodzieżowej z lat 60. i 70. Dla tamtej więc młodzieży to "lektura (nad)obowiązkowa"...

23)


Nakładem Wydawnictwa Black Unicorn z Jastrzębia Zdroju pod redakcją Leonarda Paszka ukazała się unikatowa i bardzo interesująca książka poetycka. Polecam wszystkim i to nie tylko dlatego, że w tej antologii swoje wiersze zamieścił też były uczeń z "mojej" szkoły w Łaziskach Górnych...

22)


... dla wszystkich, którzy kochają: historię, politykę, swoje MAŁE OJCZYZNY, siebie i innych LUDZI...

21)


Dzisiaj polecam Państwu na pomundialowy, wakacyjny czas książkę o bramkarzach, a wśród nich wspomnienia m.in o Karolu Wojtyle, Albercie Camusie, Jewgieniju Jewtuszence, Vladimirze Nabokovie... Myślę, że dla wielu nazwiska tych znanych osób w tej sportowej roli co najmniej niespodziewane!

20)


Judy Huddleston była przez cztery lata (1967- 1971) wielką miłością i namiętnością Jima. Obecnie wykłada sztukę i pisanie kreatywne na Uniwersytecie Stanowym w Kalifornii.
Książka powstała na kanwie jej osobistych dzienników z tamtego okresu i przejmująco intymnych wspomnień...

19)


... i jeszcze kilka autorskich prezentów do przeczytania...

18)


17)


... i osobistych do posluchania, gdyż warto...

16)


Świąteczny prezent od autora - "Ulica Niebieska" - Jerzy Stachura (olej na płótnie - 2013)

***

NIEBIESKA  ULICA
 
Na ulicy niebieskiej
Świeci niebieskie słońce
Pada niebieski deszcz
 
Po niebieskiej ulicy
Spacerują niebiescy ludzie
Omijając niebieskie kałuże
 
Przy ulicy niebieskiej
Niebieski malarz
Maluje całą niebieskość
 

                             18.04.2014

15)


... dn. 30.03.2014: z wielką nieskromnością chwalę i polecam Państwu
jeden z moich wczorajszych prezentów urodzinowych...

14)



13)


... wcale nie gorszy od wujka, proszę sprawdzić...

12)


11)


10)


Książkę pozwalam sobie polecić Państwu z dwóch powodów.
Pierwszy jest oczywisty, gdyż prof. Józef Garliński był wielkim człowiekiem, patriotą i Polakiem wartym przypomnienia i naszej pamięci.
Drugi powód jest może mniej ważny, ale dla mnie bardzo istotny i zaszczytny, bo to właśnie prezes Józef Garliński przyjmował i przyjął mnie
w poczet Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie.
Nie było to wtedy takie proste dla debiutującego poety, ale może dzięki temu właśnie pozostała mi po Profesorze-Rotmistrzu dość obfita, mądra i osobista z Nim korespondencja, za którą teraz i tu chciałem podziękować.

9)


8)


Zdjęcie i podpis z galerii Piotra Gabriela Skorupy na profilu Nasza-Klasa:

Podczas 22 Finalu WOŚP  dn. 12. 01. 2014
w Oberhausen można będzie nabyć tomik Stefana Tyczyny "Niebieski Nieobecny"
i białą koszulkę  rozm. XXL z nadrukiem NIEBIESKI NIEOBECNY

Cena wywoławcza 25€

Polecamy!
Organizatorzy LICYTACJI

7)
                 DWA DRZEWA


        * DRZEWO  MIŁOŚCI                       
                                                       
          
Na paryskim cmentarzu
Przy grobie młodego poety
Rośnie drzewo
Drzewo dobrych wiadomości
na którym od ponad czterdziestu lat
Zakochani odwiedzający to miejsce
Wycinają  scyzorykami 
I wypisują kolorowymi mazakami swoją miłość

 

Trzymają się za ręce całują
Uśmiechnięci odchodzą
A pokaleczone drzewo miłości
Stoi trwa i czeka
Na następnych szczęśliwych 
Czeka na ciebie i na mnie

Nie wierz jednak samotnym drzewom

                                                     13. 04.
2013

 


        * DRZEWO  ŚMIERCI
 
W moim mieście
Przy wejściu do piekarni
Rośnie drzewo
Drzewo złych wiadomości
na którym od ponad pięćdziesięciu lat
Ludzie kupujący świeży ciepły pachnący chleb
Przypinają  pinezkami
I czytają świeże zimne czarne klepsydry
Wspominają ronią łzy
Smutni odchodzą
A pokaleczone drzewo śmierci
Stoi trwa i czeka
Na następnych nieszczęśliwych
Czeka na mnie i na ciebie

Nie wierz jednak samotnym drzewom

                                                              13. 04. 2013




6)


... historia jednej z najpiękniejszych modelek Witkacego opisana przez jej wnuka
na tle ówczesnej epoki, Tatr i Zakopanego.
Zapraszam do prawdziwego wehikułu czasu...

5)


..."lektura obowiązkowa"- szczególnie dla abstynentów...

4)


... byłem, widziałem, słyszałem..., warto było, więc "JAZGOT" polecam...

3)



2)

                                                    Piotrowi Gabrielowi Skorupie

 

U ŚLĄSKIEGO "KOSMOPOLITY" W GELSENKIRCHEN

 

Tu już prawie nikogo nie budzi i nic nie obchodzi niedzielne poranne bicie dzwonów

 (choć w nazwie "twojego" miasta jest "z austriacka" coś kościelnego...

 chyba komar "po naszemu - kopruch" na pewno jednak żadna tam biedna ani biała mysz kościelna)

 

 O 9. rano miasto śpi ulice w bezruchu

 U śląskiego "kosmopolity" czytam wiersze śląskiego poety Ryszarda Szczepanka

 Potem na moralnym kacu rozmawiamy o Kutzu

 

 Pijemy strzemiennego szkocką Whisky z amerykańską Colą

 Zakąszając to swojską kaszanką "po naszemu- krupniokiem"

 Kupioną na niemieckim rynku z budy przypominającej wóz Drzymały

 

 Jeszcze tylko spojrzeć przez twój piękny wykusz na trzy strony świata

  I zaraz wyjeżdżamy w czwartą a może i piątą jak nazwał ją nasz Kutz

  Powrót w kosmopolityzm i c.d. (może) nastąpi...

 

  W kosmos na pewno...

 


                                      Gelsenkirchen - Tuttlingen   6 - 27.10.2013

1)